poniedziałek, 8 czerwca 2026

Henryk Sienkiewicz "Wiry"

Ta mniej znana powieść Henryka Sienkiewicza z 1910 roku nie jest powieścią historyczną sensu stricto - traktuje o wydarzeniach autorowi współczesnych, o rewolucji 1905-1907. Nie chodzi w niej jednak o swego rodzaju kronikę, bardziej o wskazanie, jak ta rewolucja, której motorem napędowym jest w powieści socjalizm, wpływa na życie szlacheckich bohaterów. 


Ale zacznijmy od początku, czyli od pogrzebu wujka chyba najważniejszego bohatera powieści, Władysława Krzyckiego. Na uroczystość zjeżdża się niewielkie grono rodziny i znajomych, ale również chłopi z okolicznego Rzęślewa - rozpowszechniła się bowiem pogłoska, że stary Żarnowski zapisał im w testamencie swój majątek. Choć okazuje się ona wymysłem agitatorów z Polskiej Partii Socjalistycznej, to znajduje się w niej ziarno prawdy, ponieważ spora część pieniędzy zostaje przekazana na ufundowanie szkoły rolniczej dla chłopów. Bohaterowie szlacheccy, którym poświęca się w powieści najwięcej uwagi, wracają do życia towarzyskiego w majątku Jastrzębie, gdzie rozwija się miłość Władysława Krzyckiego do panny Agnes Anney - jednak spokój tego życia zostaje zburzony...


Wątek miłosny okazuje się tu jednym z najciekawiej poprowadzonych w bogatej pod tym względem twórczości Sienkiewicza. Przeplata się on z wątkami politycznymi, z krytyką działalności polskich socjalistów, których przedstawicielem jest w powieści Laskowicz, student medycyny, przez jakiś czas guwerner młodszego rodzeństwa Krzyckiego (co może zaskakiwać w zestawieniu z tym, że otwarcie wyznawał marksizm i uznawał szlachtę za wrogą klasę społeczną). On właśnie okazuje się narzędziem swojej partii, jej fanatycznym wyznawcą i powodem, dla którego bohaterowie nie mogą już czuć się bezpiecznie na wsi, a z czasem także i w mieście. Działalność PPS-u Sienkiewicz ukazuje przede wszystkim jako budzenie antagonizmu klasowego oraz terroryzm, a Laskowicza, mimo lepszych stron jego osobowości, jako człowieka wyznającego zasadę "cel uświęca środki" i uznającego pognębienie "wrogich warstw" za cel szczytny. Marzenia o "państwie socjalistycznym", mającym w przyszłości "przynieść dobro" chłopom i robotnikom, kontrastują z teraźniejszością, ze środkami do tego celu, które wcale ich losu nie poprawiają, a sieją śmierć i zniszczenie...


Akcja, rozwijając się z początku powoli, nabiera potem tempa i aż chce się wiedzieć, co będzie dalej. Dialogi frapują, zastanawiają, czasem bawią - niezależnie, czy dotyczą relacji międzyludzkich, czy spraw społecznych. Jeśli jesteś tak jak ja fanem Sienkiewicza, a nie przeczytałeś jeszcze "Wirów", to gorąco polecam zarówno jako obraz początku XX wieku i jego napięć, jak i po prostu wciągającą lekturę, którą czyta się z wypiekami na twarzy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Piotr Zychowicz "Israel at War"

It's the Jewish topic again, but this time the story is very brutal. The pretext for the book is Israel's war with Hamas, which by S...