poniedziałek, 27 października 2025

Paweł Milcarek "Historia Mszy"



Książka przedstawia historię kształtowania się obrzędów Mszy świętej od początku istnienia chrześcijaństwa aż do czasów dzisiejszych. Autor najbardziej skupia się na rycie rzymskim, który obowiązuje w Kościele zachodnim (obecnie większość Kościoła katolickiego). Pisze o żydowskich korzeniach katolickiego rytuału; o ogólnym schemacie obecnym już od pierwszych wieków; o kanonie rzymskim; o wprowadzeniu elementów rytu frankijskiego w czasach karolińskich. Porównuje tradycję wschodnią i zachodnią przed rozłamem w 1054 roku. Omawia, jak ryt modyfikowali protestanci i jak skodyfikował go Sobór Trydencki (rozpoczęty w 1545 roku). Odtąd obowiązywał mszał św. Piusa V, z bardzo niewielkimi zmianami aż do Soboru Watykańskiego II, który zamierzył "uwspółcześnienie" (aggiornamento) Kościoła również w sgerze liturgii.


Jednak największe zmiany nie znalazły się w dokumentach soborowych, ale w nowym porządku Mszy opracowanym przez posoborową komisję liturgiczną ks. Annibale Bugniniego oraz w praktyce stosowania tego nowego mszału. O jakie zmiany chodzi? Na przykład: dokumenty soborowe wzywały do zachowania łaciny w liturgii oraz do szerszego wykorzystania języków narodowych - dziś jednak Msze odprawiane choć w części po łacinie należą do zdecydowanej mniejszości. Komisja liturgiczna wprowadziła trzy dodatkowe modlitwy eucharystyczne do wyboru zamiast kanonu rzymskiego, tymczasem prawie zawsze odmawiana jest druga, a kanon zwykle tylko w Wielki Czwartek (inna sprawa, że w starej Mszy był po cichu). Nowy mszał wprowadził możliwość odprawiania "twarzą do ludu" (versus populi), nie znosząc starego kierunku ad orientem (ksiądz wraz z ludem w kierunku ołtarza, po tej samej jego stronie) - ale prawie wszyscy odprawiają versus populi. Inne zmiany to np. mniej milczenia, mniej klęczenia, mniej powtórzeń, uproszczenie, więcej czytań biblijnych i ich inny porządek, wprowadzenie modlitwy powszechnej i znaku pokoju.


Okres okołosoborowy to też czas eksperymentów z liturgią, które z woli papieża Pawła VI miały się zakończyć z wydaniem nowego mszału - niestety nie wszyscy usłuchali. Z drugiej strony, część wiernych i kapłanów pragnęło Mszy odprawianej po staremu, na co ów papież zwykle nie zezwalał. Zaczęło się to zmieniać za pontyfikatu Jana Pawła II, a jeszcze szerszego dostępu do mszału Piusa V ("Mszy trydenckiej") udzielił Benedykt XVI.


Mnie lektura książki zachęciła do wybrania się na taką Mszę - zdecydowanie było warto, uczestniczyłem w niej kilka razy. Doceniam jej modlitewne milczenie, możliwość ćwiczenia łaciny i nieco inne piękno, a także samo zetknięcie się z tym, jak modlono się np. w XVI wieku (z niewielkimi zmianami). Na taką liturgię można się udać np. do kościoła oo. redemptorystów pw. św. Klemensa Marii Hofbauera na Karolkowej w Warszawie, w każdą niedzielę o 14:00. Od niedawna odprawiana jest również w Wyszkowie - w każdą trzecią niedzielę miesiąca o 15:00 w Sanktuarium Świętej Rodziny. Gorąco zachęcam. A książkę można pobrać za darmo pod adresem: https://christianitas.org/site_media/content/Historia_mszy_1.pdf

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Aldous Huxley "Brave New World"

This is one of the most famous classic dystopian novels, alongside Nineteen Eighty-Four by George Orwell . In my opinion—it's an even b...